POMOCNIK

Czy byliście kiedyś na koncercie jakiegoś sławnego piosenkarza? A może oglądaliście chociaż taki koncert w telewizji lub przez Internet? Najczęściej jest to wielkie show, ze wspaniałą oprawą muzyczną, oświetleniem, tancerzami. A widzieliście plakaty reklamujące wielkie koncerty? Co jest na takim plakacie? Najczęściej zdjęcie piosenkarza, jego imię, nazwisko lub pseudonim – to wszystko jest zrobione tak, żeby rzucało się w oczy.

 

Dynamika „Planowanie koncertu”

Wyobraźmy sobie, że musimy zaplanować koncert bardzo znanego piosenkarza. Wybierzmy osobę, która będzie tym piosenkarzem. Teraz zadajmy sobie pytanie – jakie jest zadanie tej osoby, w przygotowaniu koncertu? Czym powinien zająć się piosenkarz? Zaśpiewaniem piosenek w trakcie koncertu, ale nie koniecznie przygotowanie tego koncertu. On może powiedzieć jak chciałby, aby ten jego koncert wyglądał, ale potrzebuje innych osób, aby mu to wszystko przygotowały. Teraz pytanie – kogo potrzebuje? Muzyków, którzy zagrają na różnych instrumentach. Osoby, które zajmą się dźwiękiem, oświetleniem, ustawieniem sceny. Osoby, które zajmą się promocją, reklamą koncertu, sprzedażą biletów oraz dziesiątkami innych osób do obsługi technicznej, do ochrony itp.

 

Wytłumaczenie dynamiki:

Czy oglądając taki koncert widzimy te wszystkie osoby? Na scenie poza piosenkarzem możemy zobaczyć jeszcze muzyków, ale poza nimi nie widać tych dzieciątek, a czasami setek osób, które pracowały nad przygotowaniem koncertu. Czy ich udział był w takim razie bez znaczenia? Nie, powiedziałabym nawet, że gdyby nie ci niewidzialni pomocnicy to koncert by się nie odbył.

W dzisiejszej Ewangelii widzimy właśnie takiego pomocnika – jest nim Jan Chrzciciel. Jego zadaniem było przygotować ludzi na przyjście Jezusa. Bardzo się napracował. Niektórzy nawet myśleli, że to on jest zapowiadanym Mesjaszem. On jednak nie zrobił z siebie celebryty. Celem jego działalności było wskazywanie na Jezusa.

Czy wy zdajecie sobie sprawę, że jesteście taki Bożymi pomocnikami? Że waszym zadaniem na tym świecie jest tak żyć, aby wskazywać na Jezusa? Każdy z was ma jakieś specjalne zadanie do wykonania. Jesteście częścią ekipy przygotowującej koncert. Bez waszego zaangażowania w życie Kościoła ten „koncert” może się nie odbyć.

Fragment Ewangelii – Łk 3, 15-16. 21-22:

Gdy lud oczekiwał z napięciem i wszyscy snuli domysły w swych sercach co do Jana, czy nie jest Mesjaszem, on tak przemówił do wszystkich: «Ja was chrzczę wodą; lecz idzie mocniejszy ode mnie, któremu nie jestem godzien rozwiązać rzemyka u sandałów. on będzie was chrzcił Duchem Świętym i ogniem».

Kiedy cały lud przystępował do chrztu, Jezus także przyjął chrzest. a gdy się modlił, otworzyło się niebo i Duch Święty zstąpił nad Niego, w postaci cielesnej niby gołębica, a z nieba odezwał się głos: «Ty jesteś moim Synem umiłowanym, w Tobie mam upodobanie».

Opracowała: M. B.

FajnyAnimator.pl