Jak wyglądała pierwsza chwila istnienia? Co działo się na początku czasu? Pytanie o to, jak powstał świat według Biblii, to jedno z najważniejszych zagadnień wiary chrześcijańskiej. Sięgamy do Księgi Rodzaju, do samego początku Pisma Świętego, aby odkryć duchowy sens stworzenia i zrozumieć, co oznacza, że świat i człowiek zostali powołani do istnienia przez Boga.
Stworzenie świata – początek Księgi Rodzaju
Opis stworzenia świata według Biblii znajduje się w pierwszych rozdziałach Księgi Rodzaju (Rdz 1-2). Tekst ten nie ma charakteru naukowego ani czysto kronikarskiego – to teologiczna opowieść o Bożym działaniu, przekazująca prawdy duchowe: że świat ma sens, cel i porządek, a Bóg jest jego jedynym i dobrym Stwórcą.
„Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię” (Rdz 1,1) – te słowa otwierają całe Pismo Święte i streszczają jednocześnie fundamentalną prawdę naszej wiary: że wszystko, co istnieje, pochodzi od Boga. Ta prawda jest powtarzana również w liturgii Kościoła: podczas wyznania wiary mówimy: „Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi”.
Opis stworzenia zawarty w Biblii ma strukturę siedmiu dni, z których każdy niesie ze sobą istotne przesłanie.
Siedem dni stworzenia – porządek i harmonia
Poniżej przedstawiam strukturę dni stworzenia według Księgi Rodzaju w tabeli:
| Dzień | Dzieło stworzenia |
|---|---|
| Dzień 1 | Bóg oddziela światłość od ciemności – powstaje dzień i noc |
| Dzień 2 | Stworzenie sklepienia niebieskiego – oddzielenie wód górnych i dolnych |
| Dzień 3 | Ukazanie się lądu, oddzielenie morza, stworzenie roślinności |
| Dzień 4 | Stworzenie ciał niebieskich: słońca, księżyca i gwiazd |
| Dzień 5 | Stworzenie istot wody i ptaków |
| Dzień 6 | Stworzenie zwierząt lądowych i człowieka |
| Dzień 7 | Bóg odpoczywa – uświęcenie czasu |
Każdy dzień kończy się powtarzaną formułą: „I widział Bóg, że było dobre”. Ten refren podkreśla wewnętrzną dobroć stworzenia oraz to, że wszystko, co zostało stworzone, ma wartość, sens i miejsce w zamyśle Stwórcy.
Symbolika siedmiu dni
Opis siedmiu dni stworzenia nie jest zgodny z dzisiejszą chronologią nauk przyrodniczych i nie powinien być odczytywany w sposób dosłowny. Kościół wskazuje na głęboki wymiar symboliczny tego tekstu, podkreślający porządek, rytm i celowość stworzenia. Katechizm Kościoła Katolickiego mówi wyraźnie: „Opowiadania o stworzeniu w Księdze Rodzaju zawierają symboliczne i teologiczne treści, wyrażone w prostych formach językowych właściwych czasom, w których zostały spisane” (KKK 337).
W ten sposób objawia się Boża pedagogia – dostosowanie objawienia do zdolności pojmowania człowieka danego czasu i kultury, a jednocześnie przekazanie prawdy ponadczasowej.
Człowiek jako zwieńczenie stworzenia
Szczególne miejsce w opisie stworzenia zajmuje człowiek. „Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę” (Rdz 1,27). Ta wyjątkowość człowieka, noszącego w sobie obraz Boży (łac. imago Dei), jest fundamentem jego godności i powołania.
Bóg błogosławi człowiekowi, dając mu zadanie: „Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną” (Rdz 1,28). Człowiek zostaje powołany do współudziału w Bożym dziele – do troski o stworzenie, do budowania wspólnoty, do życia w harmonii z Bogiem i całym światem.
Ks. Piotr Michalak: „Człowiek w biblijnym opisie nie jest przypadkowym bytem, ale ukoronowaniem stworzenia. Na nim spoczywa szczególne błogosławieństwo i odpowiedzialność. To zadanie, a nie tylko przywilej.”
Drugi opis stworzenia i jego przesłanie
W rozdziale drugim Księgi Rodzaju pojawia się drugi opis stworzenia, bardziej skupiony na człowieku – jego relacji z Bogiem, z ziemią i z drugą osobą. Bóg lepi człowieka z prochu ziemi i tchnie w jego nozdrza tchnienie życia (Rdz 2,7), co wskazuje na głęboką bliskość między człowiekiem a Stwórcą.
Następnie Bóg tworzy kobietę z żebra mężczyzny, co podkreśla ich równość i wspólne powołanie do życia w jedności: „Ciało z mego ciała” (Rdz 2,23). To tekst, który do dziś jest czytany podczas liturgii sakramentu małżeństwa.
Opis ten nie zaprzecza pierwszemu, ale go uzupełnia – pokazując antropologiczny i duchowy wymiar stworzenia: człowiek jako istota relacyjna, żyjąca z Bogiem, z innymi ludźmi i ze światem.
Stworzenie w świetle nauczania Kościoła
Kościół katolicki nie interpretuje Księgi Rodzaju w kategoriach nauk przyrodniczych, lecz jako objawienie duchowej prawdy. Nie odrzuca też odkryć nauki, takich jak teoria ewolucji, o ile nie zaprzeczają fundamentalnym prawdom wiary – że Bóg jest Stwórcą wszystkiego i że dusza ludzka nie jest efektem procesów materialnych, lecz osobnym aktem stwórczym Boga.
Święty Jan Paweł II, w przemówieniu do Papieskiej Akademii Nauk w 1996 roku, mówił: „Teoria ewolucji jest czymś więcej niż hipotezą. Gdy z biegiem czasu teoria ta gromadzi kolejne dowody, znajduje uznanie u coraz większej liczby badaczy.” Zaznaczył jednak, że istnienie człowieka jako osoby, mającej rozum i wolność, wymaga aktu osobowego stworzenia przez Boga.
Aktualność prawdy o stworzeniu
Prawda o stworzeniu nie jest tylko informacją o przeszłości – to także przesłanie na dziś. Każde Pokolenie wyznaje w Credo: „Wierzę w jednego Boga, Stworzyciela nieba i ziemi”. Te słowa przypominają, że świat nie powstał przypadkiem, ale z miłości i zamysłu Bożego.
W kontekście współczesnych wyzwań ekologicznych papież Franciszek w encyklice „Laudato si’” przypomina, że troska o stworzenie jest obowiązkiem duchowym: „Ponieważ wszystko jest ze sobą połączone, autentyczna troska o nasze życie i nasze relacje z naturą jest nieodłączna od braterstwa, sprawiedliwości i wierności wobec innych” (LS, 70).
Ks. Tomasz Bartczak: „Kiedy pytamy, jak powstał świat według Biblii, nie chodzi tylko o jego początek, ale o całościowe spojrzenie: że żyjemy w rzeczywistości, która ma sens i została powierzona naszej odpowiedzialności.”
Stworzenie w liturgii i Piśmie Świętym
Tematyka stworzenia pojawia się nie tylko w Księdze Rodzaju, ale przewija się przez całe Pismo Święte: Psalmy wychwalają Boga jako Stwórcę („Niebiosa opowiadają chwałę Boga” – Ps 19,2); prorocy ukazują Bożą wszechmoc; w Nowym Testamencie św. Paweł mówi o stworzeniu, które „jęczy i wzdycha w bólach rodzenia, oczekując odkupienia” (Rz 8,22).
W liturgii temat stworzenia pojawia się szczególnie wyraziście w Wigilię Paschalną – pierwsze czytanie w tej najważniejszej liturgii w roku pochodzi właśnie z Księgi Rodzaju (Rdz 1,1–2,2). To nieprzypadkowe – zmartwychwstanie Chrystusa odnawia stworzenie, wprowadza nas na nowo w świat, który został stworzony jako dobry.
Stworzenie w duchowości codziennej
Codzienne życie chrześcijanina może i powinno być przeżywane w świetle prawdy o stworzeniu. Oznacza to spojrzenie na świat z wdzięcznością, świadomością jego dobra oraz gotowością do odpowiedzialnej troski o niego.
Ks. Marek Sobolak: „Każdy poranek może być dla wierzącego nowym początkiem – echem tej pierwszej chwili stworzenia. Zatrzymując się chwilę przy wschodzie słońca, możemy na nowo usłyszeć: ‘I widział Bóg, że było dobre’.”
Podsumowanie i refleksja
Z pytaniem „jak powstał świat według Biblii” nie wiąże się tylko ciekawość względem przeszłości, ale przede wszystkim pytanie o sens istnienia. Księga Rodzaju przypomina, że świat nie jest przypadkowy – został stworzony z miłości, przez Boga, który jest porządkiem, harmonią i sensem.
Opis stworzenia to nie tylko opowieść o początkach – to fundament naszej wiary, codziennego zachwytu nad światem i odpowiedzialności za niego. To także przypomnienie, że ludzkie życie ma cel: by żyć w relacji ze Stwórcą, z drugim człowiekiem i ze światem wokół nas.
Człowiek stworzony „na obraz i podobieństwo Boże” (Rdz 1,27) nie jest tylko częścią natury, lecz partnerem w dialogu z Bogiem. I to jest odpowiedź, którą przynosi nam Pismo Święte – odpowiedź pełna powagi, mądrości i nadziei.








Dodaj komentarz